Różnica pomiędzy hun a hen

Holender zachodzi w głowę, a Polak potrafi.

Hun i hen to odwieczny problem Holendrów. Większość nie ma zielonego pojęcia, jaka jest różnica pomiędzy hun a hen, i zwykle używa hun. O dziwo dla nas – Polaków nie stanowi to większego problemu. Trzeba tylko uważać, żeby popełniający błędy Holender nie namieszał nam w głowie.

Hun

Hun znaczy ‘im’, czyli trzeci przydek od ‘oni’. Komu coś daję? Im. Na przykład:

Ik geef hun een boek. – Daję im książkę. (komu? im = hun)

Hij stuurde hun een e-mail. – On wysłał im e-mail. (komu? im = hun)

Hen

Hen znaczy ‘ich’, czyli czwarty przypadek od ‘oni’. Kogo widzę? Ich. Na przykład:

Ik zie hen. – Widzę ich. (kogo? ich = hen)

Hij ontslaat hen. – On zwalnia ich. (kogo? ich = hen)

Ponieważ w języku holenderskim przypadków nie ma, Holendrom bardzo trudno zrozumieć, kiedy używać hun, a kiedy hen. Z tego powodu zwykle decydują się na hun. Dlatego nawet, jeśli popełnimy błąd, pewnie nikt się nawet nie zorientuje.

Przyimki + hen

Używając przyimków (czyli krótkich wyrazów typu: aan, voor, bij, met itd.) zawsze stosujemy hen i tłumaczenie słówka ‘hen’ będzie już zależeć od przypadku, w którym wystąpi, czyli:

De bloemen zijn voor hen. – Kwiaty są dla nich.

Ik woon bij hen. – Mieszkam u nich.

Ik werk met hen. – Pracuję z nimi.

Uwaga!

Zdanie, w którym mamy trzeci przypadek zaimka ‘oni’, czyli ‘im’, tak jak w przykładzie:

Ik geef hun een boek. – Daję im książkę.

można zastąpić konstrukcją z przyimkiem ‘aan’ i wtedy, choć znaczenie zaimka jest takie samo, a mianowicie ‘im’, to stosujemy ‘hen’, ponieważ mamy przyimek ‘aan’, czyli:

Ik geef een boek aan hen. – Daję im książkę.

Reguła z przyimkami, czyli: przyimek + hen jest zawsze ważniejsza niż samo pytanie ‘komu?’

‚Ze’ zamiast hun i hen

Jeśli hun i hen to dla Ciebie nadal czarna magia, to w języku potocznym można spokojnie zamienić obie te formy na zaimek ‘ze’, który oznacza zarówno pierwszy przypadek ‘oni’, jak i pozostałe przypadki, czyli im, ich, (z) nimi i (o) nich. Powodzenia!

 

Share

16 komentarzy

  • Ewa

    Pani Dagmaro, proszę nie zrażać się brakiem odzewu ze strony czytelników. Z doświadczenia wiem, że takie materiały bardzo się przydają ale wiele osób po prostu boi się o coś zapytać ponieważ myśli, że ich językowy problem jest głupi 🙂 Mam nadzieję, że od czasu do czasu będzie pani kontynuować serię wpisów, a czytelników przybędzie. Pozdrawiam serdecznie!

    • Dagmara Peters

      Ewo, dziękuję serdecznie za miłe słowa 🙂 na pewno będę pisać dalej i rzeczywiście mam nadzieję, że to co piszę, komuś się przydaje 🙂 pozdrawiam serdecznie

  • Beata

    Hej! Dobrze, że poruszasz ten temat bo pewnie wiele osób ma z tym problem. Pozdrawiam.

    • Dagmara Peters

      Beata, wielkie dzięki za komentarz 🙂 cieszę się, że temat Cię zainteresował 🙂 pozdrawiam serdecznie

  • Kamil

    Trapiło mnie to bardzo mocno. Twoje wytłumaczenie jest bardzo sensowne i łatwo to zapamiętać.

    Kiedy zapytałem o to Holenderkę, odpowiedziała na przykładzie:
    Ik geef hen iets,
    Ik zie hun,

    Czyli zupełnie odwrotnie :/

    • Dagmara Peters

      Kamil, bardzo się cieszę, że moje wytłumaczenie tego tematu zapadło Ci pamięć 🙂 Holenderzy często niestety nie wiedzą, jak coś wytłumaczyć, w szczególności jeśli chodzi o sprawy gramatyczne. A jeśli chodzi o hun i hen, to z tym Holendrzy mają ogromne problemy, a to dlatego, że w holenderkim nie ma przypadków, więc nie mogą sobie, tak jak my, zadać pytania: komu (daję)? albo kogo (widzę)? Hun i hen Holenderzy mogą się uczyć od nas 🙂 Pozdrawiam serdecznie i życzę Ci powodzenia w nauce holenderskiego, Dagmara

  • Lidia

    Właśnie przypadkiem trafiłam na pani stronkę. Super wpisy, super nauka jęz. niderlandzkiego, bardzo logiczne i proste wyjasnienia niuansów językowych. Sporo sie mozna nauczyć. Będę tu wracac. Dziękuję:)

    • Dagmara Peters

      Lidio, cieszę się ogromnie, że Ci się podoba. Najbardziej właśnie zależy mi na tym, żeby tłumaczyć w sposób prosty i logiczny. A są jeszcze jakieś tematy, które Cię interesują?

  • Małgorzata

    Witam Pani Dagmaro,
    Dziękuję za wytłumaczenie, rozjaśniła mi Pani znacznie ten temat. Świetny blog, mało w internecie wartościowych materiałów, pomagających w nauce holenderskiego. Dlatego też ciesze się, że tutaj trafiłam.

    Pozdrawiam serdecznie

    • Dagmara Peters

      Małgosiu, serdecznie dziękuję za miłe słowa i bardzo się cieszę, że udało mi się rozjaśnić temat hun i hen. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  • Sylwia

    Za 3 tygodnie mam egzamin na poziomie A1 i akurat się tego uczę, dziękuję!

    • Dagmara Peters

      Hun i hen to poziom dużo wyższy niż A1 🙂 Daj znać, jak Ci poszedł egzamin.

  • Damian

    Swietny material! Mega uzyteczny!

    • Dagmara Peters

      Bardzo dziękuję Damian, cieszę się, że Ci się podoba. Długo już uczysz się holenderskiego?

  • Bartek

    Hej!

    Dzieki wielkie za wytlumaczenie tego! Mialem z tym problem od dawna, az w koncu trafilem na Twojego bloga i wszystko z tym stalo sie jasne 🙂

    Natomiast chcialbym zadac pytanie apropo uzycia hun/hen w jednym zdaniu (chcialem poprawic moja dziewczyne, ktora jest holenderka), iz zle uzyla wlasnie slowa „hun”.

    Zdanie wyglada tak:
    „Dat wisten ze niet, maar met hun steenkolen Engels vielen ze snel door de mand :D”

    Gdy przetlumaczylem sobie powyzsze zdanie na jezyk polski, wyszlo mi, ze hen pasuje tutaj zdecydowanie bardziej (ich angielski). Natomiast moje dziewcze upiera sie, ze powinno byc „hun” gdyz odnosi sie ono nie do osob a do „Engels”.

    Bylby bardzo wdzieczny, gdybys mogla naswietlic uzycie hen/hun na powyzszym przykladzie, bo to be honest troche zglupialem 😉

    • Dagmara Peters

      Bartek, hun w tym zdaniu znaczy ‚ich’ i jest rodzajnikiem dzierżawczym, czyli oznaczającym, że coś jest czyje ‚ich angielski’ (kogo?). ‚Hen’ odpowiada na pytanie ‚kogo?’, np. kogo widzisz? Ich (hen).

Dodaj komentarz